Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom jest organizacją pożytku publicznego (KRS: 0000293995) działającą w Chrzanowie i okolicach, powołaną w celu obrony i poprawy warunków bytowania zwierząt krzywdzonych oraz bezdomnych. Cele te realizowane są przez organizowanie adopcji, sterylizacji, a także – w przypadkach szczególnych – interwencje. W szerszej skali nasza aktywność uwzględnia prowadzenie akcji uświadamiających, a także zbiórki (funduszy, karmy, akcesoriów).
Darowizny na rzecz fundacji podlegają odpisowi podatkowemu.
Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom
ul. Żeromskiego 6
32-500 Chrzanów
PKO BP Oddz. I w Chrzanowie 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717
IBAN-PL, SWIFT-BPKOPLPW
Walczymy o prawo do godnego i szczęśliwego życia istot, które – choć nie mówią ludzkim głosem – spędzają swój żywot u boku człowieka. Niestety nie zawsze są za to należycie szanowane... Zbyt często człowiek, który nazywa siebie istotą rozumną, zapomina, że zwierzę tak samo odczuwa strach, ból, cierpienie, głód, pragnienie. Potrafi kochać, tęsknić, okazywać uczucia i emocje oraz porozumiewać się... Czy więc tak bardzo się różnimy?
Aktualności
Oświadczenie w związku z publikacjami prasowymi
hanek, 2009-10-31; 18:55W związku z artykułem "Pro Animals w sądzie" opublikowanym w "Tygodniku Małopolskim" "Gazety Krakowskiej" w dniu 30 października 2009 oraz artykułem "Mieli ratować zwierzęta, a je zabiją?" o tej samej treści opublikowanym na stronie internetowej "Gazety Krakowskiej", Zarząd Fundacji Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom oświadcza, co następuje:
- Topienie zwierząt zawsze było i będzie przez fundację traktowane jako znęcanie się nad nimi. Walka z wszelkimi przejawami okrucieństwa wobec zwierząt jest jednym z celów statutowych fundacji. Cytowane słowa Jolanty Rackiej, wedle których miałoby to być rozwiązaniem problemu przepełnionych schronisk, nie padły ani w przytaczanej rozmowie, ani kiedykolwiek indziej. Zgodnie z oficjalnym i niezmiennym stanowiskiem fundacji w sprawie prób rozwiązania problemu nadmiernej populacji zwierząt, kastracje/sterylizacje są jedynym skutecznym na dłuższą metę środkiem prowadzącym do tego celu.
- Fundacja dopuszcza usypianie tzw. ślepych miotów (decyzja taka została podjęta tylko raz, jeszcze przed rejestracją fundacji), ale nie czyni tego na masową skalę, nigdy również nie było takich planów. Twierdzenia, jakoby Prezes Fundacji próbowała na kimkolwiek wymuszać tą czynność są nieprawdziwe.
Wszelkie tego rodzaju pomówienia kierowane pod adresem Fundacji Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom są uważane przez Zarząd Fundacji za wysoce szkodliwe dla jej działalności i będą rozstrzygane na drodze sądowej. Szczegółowe informacje na ten temat zostaną podane wkrótce.
brak komentarzy »Petycja w sprawie dofinansowania kastracji przez urzędy gmin
hanek, 2009-10-25; 19:49Wszystkich mieszkańców powiatu chrzanowskiego zainteresowanych losem zwierząt na naszym terenie, prosimy o podpisanie przygotowanej przez nas petycji w sprawie dofinansowania przez urzędy gmin kastracji zwierząt domowych, bezdomnych. Celem programu proponowanego gminom jest ograniczenie populacji bezdomnych psów i kotów dzięki przeznaczeniu pieniędzy z budżetu gmin nie tylko na wywóz zwierząt do schroniska, ale też na zapobieganie temu problemowi.
Petycje wystawione są od kilku dni do podpisu w chrzanowskiej lecznicy na ul. Mydlanej oraz w sklepach zoologicznych. Można też samemu pobrać petycje, wydrukować, podpisać i dostarczyć do wybranego urzędu gminy (najpóźniej w pierwszej połowie listopada tego roku). Jeśli nie uda się w tym roku (akcja jest przeprowadzana mocno na ostatnią chwilę), będziemy próbować w następnym!
Do pobrania:
Petycje do władz Chrzanowa, Trzebini, Libiąża, Babic plus Lista do podpisów.
brak komentarzy »"Wyrzucanie pieniędzy w błoto"
hanek, 2009-10-22; 10:19Dzisiaj w rozmowie telefonicznej z urzędniczką z Referatu Komunalnego Urzędu miasta w Trzebini – panią Agnieszką Malczyk, usłyszałam, że "wydawanie pieniędzy przez gminę na sterylizację dzikich kotów jest wyrzucaniem ich w błoto". W tym roku UM w Trzebini ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Raciborzu, które kotów nie przyjmuje. W roku przyszłym UM w Trzebini planuje podpisać umowę ze schroniskiem w Bielsku Białej i tam wywozić dzikie koty z terenu gminy Trzebinia. Racibórz jest oddalony od Trzebini o ponad sto kilometrów.
Właśnie takie postawy urzędników – zapominających o tym, że w ich obowiązkach leży również opieka nad bezdomnymi zwierzętami – skutkują obecnym przepełnieniem schronisk i brakiem jakichkolwiek perspektyw na poprawę tej sytuacji.
Komentarze (4) »Dusia czeka na dom!
hanek, 2009-10-15; 20:38Dzisiaj Dusia szukała domu za pośrednictwem programu "Kundel bury i kocury" – odcinek z jej udziałem można obejrzeć na stronie TVP Kraków. Bardzo dziękujemy wolontariuszce Beacie za zaprezentowanie Dusi!
brak komentarzy »Toffi i Reks
hanek, 2009-10-13; 21:27W ostatnim tygodniu pod naszą opiekę trafiły kolejne zwierzęta. Między innymi mała suczka Toffi – tułająca się ponad pół roku po wsi Ostra Góra z wrośniętą w ciało obrożą łańcuszkową oraz duży mieszaniec Reks, który został porzucony we wsi Mętków.
Są to bezdomne zwierzęta, którym urzędy gmin nie potrafiły/nie chciały pomóc mimo iż mają taki obowiązek i dostają na ten cel pieniądze podatników.
Urząd Miasta w Trzebini przez 2 miesiące nie reagował na zgłoszenia pani dokarmiającej dziką Toffi, która prosiła o pomoc choćby w wysterylizowaniu suki (w międzyczasie suczka zaszła w ciążę). Zaś Urząd Gminy Babice wraz z sołtysem Mętkowa postanowili pozbyć się problemu Reksa zgłaszając się do koła łowieckiego o jego odstrzał.
Komentarze (4) »Ostatnie komentarze
Dziękujemy! Im więcej osób zobaczy Bazylka tym większe szanse na dom dla niego:)
szkoda! W takim razie czekamy dalej.
Wrzuciłam tu ogłoszenie: http://www.goldenline.pl/forum/schroniska-i-adopcje-dla-zwierzat/1512164/s/1#29218276
Jak ludzie tak nie mają serca dla zwierząt i potrafią tak zaniedbać i porzucić
szczęśliwy kotek podbija świat :)



cudowne stworzonko! trzeba nie miec serca by porzucic takiego maluszka:(