Fundacja pośredniczy w adopcjach zwierząt – szukamy dla nich kochających, troskliwych właścicieli, którzy zapewnią im szczęśliwe życie.

Warunkiem adopcji zwierzęcia jest podpisanie umowy adopcyjnej (umowa adopcyjna kota, umowa adopcyjna psa). Oferujemy również pomoc w jego dowozie do nowego domu.

Zwierzęta szukające domu

Nowsze
[1] 2 3 4

Boluś

Dodano: 2009-01-06; 22:41

Zdjęcie: Boluś

Boluś — kochany czekoladowy średni pudelek z noskiem jak mrówkojadek. 23 grudnia zabrany ze schroniska, skąd trafił prosto do kliniki Arka w Krakowie, natomiast 30 grudnia do domu tymczasowego, gdzie czeka na troskliwego nowego właściciela i nowy, dobry domek!

Boluś ładnie jeździ autem i umie chodzić na smyczy. Lubi głaskanie, szuka kontaktu z człowiekiem. Nie goni kotów i ładnie dogaduje się z innymi psami, nawet nieznanymi mu:)

Jest kochany, spokojny i subtelny — umie się dostosować do każdej sytuacji. Nawet gdy wokół panuje zamieszanie, kręcą się obcy[...] więcej

Melon

Dodano: 2008-11-30; 23:01

Zdjęcie: Melon

Malutki pręgowato-łaciaty kocurek mieszkający w garażu ze swoimi siostrami i mamą kocicą (która wkrótce będzie wysterylizowana).

Szuka nowego domku:)

Ponieważ właściciele kociaczków nie potrafili zapewnić im należytej opieki, co jeden z kotków przypłacił życiem (Mała kicia2) zdecydowaliśmy się zabrać je do DT. 9 grudnia pozostale dwa kotki zostały zabrane do domu tymczasowego. Okazało się, że są bardzo chore — mają koci katar, pchły i świerzba w uszach :(

Kocurek jest w trakcie leczenia, mamy nadzieję, że zakończy się ono sukcesem i kotek będzie[...] więcej

Mika

Dodano: 2008-11-30; 22:53

Zdjęcie: Mika

Malutka pręgowana kicia, mieszkająca z dwójką swojego rodzeństwa i mamą w garażu.

Szuka dobrego właściciela!

Ponieważ właściciele kociaczków nie potrafili zapewnić im należytej opieki, co jeden z kotków przypłacił życiem (Mała kicia2) zdecydowaliśmy się zabrać je do DT. 9 grudnia pozostałe dwa kotki zostały zabrane do domu tymczasowego. Okazało się, że są bardzo chore – mają koci katar, pchły i świerzba w uszach :(

Ta kicia jest dodatkowo bardzo wychudzona, jak się ją głaska czuć każdą kostkę na żebrach. Będzie gotowa do adopcji gdy już dojdzie do[...] więcej

Figielek

Dodano: 2009-01-06; 21:28

Zdjęcie: Figielek

Na budowę przy ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie przybłąkała się ciężarna kotka. W niedługim czasie na świat przyszło pięć jej maluchów. Gdy kocięta miały kilka tygodni ich matka zginęła pod kołami samochodu, a maluchy musiały odtąd radzić sobie same, mając za schronienie surowe mury niewykończonego domu. Czasem były dokarmiane, ale często cierpiały głód, a gdy noce stawały się coraz chłodniejsze — także zimno.

Na szczęście 19 listopada trafiły do domu tymczasowego, gdzie każdy z kociaków czeka na ciepły domek i opiekuna, który pokocha je na resztę[...] więcej

Bari

Dodano: 2008-12-07; 21:48

Zdjęcie: Bari

Młody pies odłowiony 3 grudnia przez Straż Miejską w Jaworznie, w okolicy ul. Powstańców Warszawskich.

Już trafił do schroniska w Mysłowicach! PILNIE POTRZEBUJE DOMU TYMCZASOWEGO. Jak widać na zdjęciach, ma ranną łapkę, a w schronisku nie ma odpowiednich warunków nawet dla zdrowych psów...

11 grudnia zabraliśmy Bariego (wraz z Piratem) do hoteliku dla psów w Opolu. Będzie miał tam zapewnione godne warunki i dobrą opiekę, także weterynaryjną. Ale utrzymanie psa w hoteliku wiąże się z dość dużymi kosztami, dlatego prosimy o najmniejsze nawet wpłaty na konto[...] więcej

Pirat

Dodano: 2008-12-07; 22:08

Zdjęcie: Pirat

Młody pies odłowiony 3 grudnia przez Straż Miejską w Jaworznie, w rejonie bloku ul. Kolejarzy 65 w dzielnicy Szczakowa.

Już trafił do schroniska w Mysłowicach! PILNIE POSZUKUJE DOMU TYMCZASOWEGO!

Ten pies musiał dużo przejść w swoim dotychczasowym życiu... Jest trwale okaleczony — nie ma jednego oka, a do tego posiada dziwne rany, a może blizny na plecach!

Jego spojrzenie wyraża ogromny smutek i cierpienie... Błagamy o dom tymczasowy dla niego...

11 grudnia zawieźliśmy Pirata do hoteliku dla psów w Opolu, gdzie będzie miał zapewnione bardzo dobre warunki i opiekę[...] więcej

Pekinka

Dodano: 2008-12-05; 00:06

Zdjęcie: Pekinka

Miały być dzisiaj wyciągnięte ze schronu 2 stworzenia, które niedawno zostały odłowione przez SM z Jaworzna i odwiezione do schroniska w Mysłowicach. Wydane jednak zostały 2 całkiem inne sunie... Tamtych już nie ma. Pozostawiamy do domysłów...

Ta młoda suczka to mix Pekińczyka. Trochę wychudzona i zabiedzona, nieco przestraszona i z bardzo źle wyglądającymi, chorymi oczkami.

Mimo wycieńczenia i niewątpliwego bólu oczek, sunia jest bardzo łagodna. Od razu rzucają się w oczy jej mieszkaniowe maniery: podaje łapki jak do wycierania, ślicznie chodzi na smyczy i nie[...] więcej

Zeus

Dodano: 2009-01-01; 00:23

Zdjęcie: Zeus

Młody mix Amstaffa, zabrany ze schroniska 23 grudnia. Zeusek jest duży i silny, mimo dużego wychudzenia waży 25 kg. Z charakteru "cielakowata ciapcia", przyjazny. Nie zdradzał zainteresowania innymi psami, ale jest osłabiony po pobycie w schronisku, przeziębiony. Jak większość psów po pobycie w schronisku walczy o jedzenie.

PILNIE potrzebne mu DT albo najlepiej od razu dom stały, w hoteliku brakuje mu kontaktu z człowiekiem, długich spacerów i ciepła! więcej

Maja

Dodano: 2008-12-26; 11:20

Zdjęcie: Maja

Ta suczka w sobotę 20 grudnia została wyciągnięta z jednego z najgorszych schronisk w małopolsce. Czuła się w miarę dobrze, nie licząc kup z krwią. Obecnie jest w dobrej kondycji fizycznej. Pilnie potrzebny dla niej nowy dom! Tymczasowy, a najlepiej stały!

Suczka robi duże wrażenie — jest ogromna! I piękna! Ma około 70cm w kłębie, waży około 45 kg.

Ma cudowny charakter. Bardzo cieszy się do każdego człowieka, nastawiona jest do otoczenia bardzo przyjaźnie. więcej

Smarczek

Dodano: 2008-12-31; 18:13

Zdjęcie: Smarczek

Młody, zwyczajny piesek, kundelek. Podobnie jak Łatka — zabrany ze schroniska w ostatniej chwili. Gdyby nie to, na pewno umarłby – był chory na nosówkę i parwowirozę, a schronisko nie zapewniło mu żadnej pomocy medycznej, ani nawet ciepłego kąta! Czekając w domu wolontariuszki na transport do kliniki zostawił po sobie na podłodze kałużę krwi. Mimo, że rokowania lekarzy były nienajlepsze, wyzdrowiał! 30 grudnia, po 10 dniach pobytu w szpitaliku, Smarczek trafił do domu tymczasowego.

Przeszedł przez piekło. Wciąż jest jednym wielkim kłębkiem strachu, a jego[...] więcej

Nowsze
[1] 2 3 4