Dorka
Dorka to suczka odebrana podczas interwencji. Ma zaledwie kilka lat, z czego większość spędziła razem ze swoim towarzyszem niedoli Oskarem w brudnym kojcu, bez spacerów. Oba psiaki były zagłodzone.
Dorunia boi się świata, poza kojcem nie czuje się bezpiecznie. Nie potrafi przejść więcej niż kilka kroków, po czym przerażona przypada do ziemi. Jest zrezygnowana i załamana. Zza krat kojca bardzo zabiegała o naszą uwagę, na zewnątrz jest zbyt oszołomiona aby cieszyć się z towarzystwa człowieka, ale nie okazuje cienia agresji.
Suczka w tej chwili przebywa w hoteliku dla zwierząt, ale optymalne warunki dla niej to normalny dom, gdzie miałaby miejsce gdzie czuje się bezpiecznie z którego mogłaby wychodzić do ludzi i powoli wracać do życia. Dlatego pilnie szukamy dla niej domu tymczasowego! A najlepiej od razu nowego, wrażliwego właściciela.
4 lipca sunia trafiła do domu tymczasowego. Tam czeka na dobry dom!
Galeria
W tym kojcu sunia spędziła kilka lat
W lecznicy (23 czerwca 2009)
Podczas zabiegów pielęgnacyjnych u pani Anety
Po przyjeździe do hoteliku (24 czerwca). Sierść odrośnie za 3 miesiące, ale nawet mimo jej braku i wychudzenia, Dorunia jest pięknym psem.
Schadzka z Żywiołkiem, który niestety bardziej niż Dorką interesował się kamyczkiem
Po kilku miesiącach w nowym domu:
Dane podstawowe
Wiek przybliżony: 4 i pół roku
Płeć: suka
Rasa: mieszaniec
Rozmiar: duży
Nowy dom
Data adopcji: 2009-07-10
Obecna lokalizacja: małopolskie / Hańczowa
Komentarze
taki sam los powinien spotkac właściciela!NIE MOGE PATRZYC NA LUDZI, KTORZYU YRZYMAJA PSY PRZY BUDZIE NA 1M LANCUCH, LUB W KLATCE 1/1M, TRAKTUJAC JE JAKBY ICH NIE BYLO!!!!TAK IELE WIDZE TAKICH SYTUACJI :(
Taki sam los spotka tego człowieka,który jest tylko gównem na tym świecie i nim pozostanie i tego mu życzę.Od dwóch miesięcy jestem właścicielką porzuconogo na łąkach psa,gdyby warunki mi pozwoliły nie wahałabym się ani sekundy.Pozdrawiam serdecznie.Przelew już dokonałam.
Dużo myslalem aby przygarnac dorke,znam dobrze ta rase,balem sie ze mam za male mieszkanie,ale ciesze sie ze znalazla juz wlasciciela,pozdrawiam. DK


















Zaadoptujcie ją widać że jest smutna i potrzebuje wrażliwej i kochającej rodziny.